Dziś odkrywamy kolejną tajemnicę Portugalii, jaką jest Calçada Portuguesa, czyli kostka, którą wyłożone są chodniki w tym pięknym kraju. Można ją znaleźć spacerując zarówno ulicami większych miast takich jak Porto czy Lizbona, a także w mniejszych miejscowościach, a nawet na wsiach. Obok płytek azulejos jest to jedna z cech charakterystycznych Portugalii. 

Kostka, którą wyłożone są ulice wytwarzana jest z wapienia. Popularności tego rozwiązania możemy doszukiwać się w XIX wieku, jednak już za panowania Króla Manuela I w 1498 roku calçada zagościła w stolicy kraju. Biorąc pod uwagę współczesną kostkę, najbardziej rozpoznawalnym miejscem jest plac Pedro IV, znany jako Rossio. Miejsce to znajduje się w lizbońskiej dzielnicy Baixa, która została odnowiona po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Lizbonę w 1755 roku. Powstanie wzoru imitującego morskie fale szacuje się jednak na rok 1849, w ten sposób chciano nawiązać do rzeki Tag, a także do fal oceanu, który jest tak ważny dla historii kraju. 

Nie trzeba było długo czekać, aby calçada pojawiła się również w okolicach placu Rossio. Drobne kostki zaczęły zdobić plac handlowy czyli Praca do Comercio, główną aleję Liberdade a także całą dzielnicę Chiado, położoną powyżej Baixa. W tych częściach miasta kostka ma nawet 150 lat. Obecnie ten rodzaj chodnika można znaleźć w całym mieście. Kolonialna historia kraju spowodowała, że portugalska kostka obecna jest nie tylko w Portugalii. Odwiedzając takie kraje jak Brazylia czy Makau także można napotkać wapienny bruk. Najbardziej znaną mozaiką jest ta w Rio de Janeiro nieopodal plaży Copacabana. Jest to deptak do złudzenia przypominający Plac  Rossio ze względu na motyw fal. 

Przez niektórych calçada uważana jest za formę sztuki. Biała kostka łączona jest z ciemnoszarą tworząc przy tym przepiękne wzory. Zazwyczaj podziwiać można wzory geometryczne imitujące na przykład kwiaty. Często zdarza się, że są to jednak całe mozaiki przedstawiające piękne kompozycje. W Lizbonie takie „dzieła sztuki” można znaleźć między innymi na alei Almirante Reis, gdzie pomiędzy ciągnące się białe kostki zostały wkomponowane mozaiki odzwierciedlające herb miasta. Odwiedzając dzielnicę Belem, w parku Jardim da Praca do Imperio, znajdującym się naprzeciwko klasztoru Hieronimitów, znajdziemy na chodniku znaki zodiaku i inne szczegółowe wzory.

Calçada portuguesa oprócz ciekawych wzorów i aspektów kulturowych ma również swoją „ciemną stronę”. Przez lata kostka uległa wypolerowaniu, przez co jest dosyć śliska. Jest to szczególne utrudnienie podczas deszczu, oraz na co dzień dla osób starszych. Dodatkowo niewielki rozmiar kostki i chęć ułożenia niezwykłych wzorów powoduje po latach luzowanie się poszczególnych elementów, przez co nie trudno o potknięcie. Podczas wizyty w Portugalii warto więc pamiętać o odpowiednim obuwiu! 

A jakie są Wasze doświadczenia? Zdarzyło Wam się potknąć na calçadzie czy jesteście jej fanami?