São Miguel zachwyciła mnie swym pięknem, roślinnością, różnorodnością i spokojem, jednak mając tak mało czasu i chcąc jak najbardziej skorzystać z atrakcji wyspy trzeba było dobrze przygotować się do wyjazdu.

W przypadku wędrówki pomocna była dla nas darmowa aplikacja MAPS.ME zawierająca mapy ze szlakami. Nawet wchodząc na punkty widokowe, które nie znajdowały się przy drodze korzystaliśmy z map, tak aby nie wracać tą samą drogą, chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Aplikacja okazała się jednak szczególnie przydatna podczas planowania trasy do wodospadów oraz na najwyższy szczyt Pico Da Vara.

Podczas całego pobytu należy pamiętać o tym, że na wyspie pogoda bywa bardzo zmienna. Często deszcz lub mgła może uniemożliwić nam odwiedzenie pewnych miejsc, lub zobaczenie najlepszych widoków. Można jednak skorzystać z dostępnych w Internecie kamer i przed udaniem się w daną część wyspy sprawdzić jaka obecnie panuje tam pogoda.

Warto w bagażniku zawsze wozić ze sobą ciepłe oraz przeciwdeszczowe ubrania, a także stroje kąpielowe i ręcznik. Jeśli pogoda nie dopisuje zawsze mamy możliwość udania się do gorących źródeł. Najbardziej znanymi są Termas das Caldeiras, Caldeira Velha, Furnas (Poça da Dona Beija) oraz Ferraria. Warto zabrać w te miejsca ciemne stroje kąpielowe oraz ściągnąć wszelką biżuterię. Ze względu na dużą ilość minerałów w wodzie nasze rzeczy mogą ulec zafarbowaniu.

Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w mapę, ponieważ w niektórych miejscach o zasięgu czy Internecie możemy zapomnieć. Nie zdarzało się to często, ale w naszym przypadku, gdzie nie posiadaliśmy dokładnej mapy (jedynie bardzo poglądową, którą dostaliśmy w hostelu) musieliśmy
chwilami jechać bez nawigacji.

Planując kolejne dni warto przyjąć zapas czasu, nie tylko ze względu na piękne widoki. Utrudnieniami w poruszaniu się dla kierowców mogą być kręte drogi i strome podjazdy oraz… krowy chodzące po ulicach. Na wyspie można zobaczyć dziesiątki pasących się krów, może natrafić się więc sytuacja, że ich stado będzie poruszało się obok nas po ulicy. My mieliśmy taka sytuacją tylko raz, pasażerowie cieszyli się z dodatkowej „atrakcji”, jednak dla kierowców nie była to przyjemna sytuacja. Zwierzęta dają nam jednak coś co wynagrodzi spowolnienie naszej wycieczki. Są to wspaniałe sery, masła, mleko oraz steki. Dzięki braku zanieczyszczeń oraz dobrej jakości trawy rosnącej na żyznych glebach produkty pochodzące od krów na Azorach są znacznie lepszej jakości.

Wybierając się więc na wyspę São Miguel podczas kilku dni mamy okazję doświadczyć wielu niezwykłych atrakcji takich jak plantacje ananasów czy herbaty, gorące źródła, wodospady czy zapierające dech w piersiach punkty widokowe. Polecam każdemu zobaczyć ten ukryty na środku oceanu skarb Portugalii!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *